Od dłuższego czasu w Bziance dużo słyszy się o planowanej inwestycji farmy wiatrowej na terenie naszej miejscowości.

Farma ma być założona przez jedną z warszawskich firm i ma znajdować się na polach Bzianki, pomiędzy Błędową Zgłobieńską, a Woliczką. Z wiadomości, jakie uzyskałem od mieszkańców wynika, że farma ma być klasyczną formą tego rodzaju inwestycji, tzn. ma składać się z 15 wiatraków, każdy ma wysokość ponad 100m. i ma zostać wpięta do linii elektrycznej znajdującej się na granicy sołectw, a nie do biegnącej z Ukrainy linii wysokiego napięcia.

Przeprowadzono już wstępne rozmowy z niektórymi właścicielami pól, na których znajdą się wiatraki, jak i z właścicielami pól sąsiednich. Obecnie trwa okres spisywania umów.

Gospodarze mają otrzymał rekompensatę  w postaci gotówki. Zapomogi obejmą właścicieli pól z wiatrakami oraz właścicieli gruntów, nad którymi będą obracać się ogromne łopaty wiatraków.

Tradycyjnie wśród mieszkańców Bzianki znalazła się grupa entuzjastów i przeciwników.

Podobne rozmowy są przeprowadzane z mieszkańcami Woliczki i Dąbrowy. W Urzędzie Gminy w Świlczy nie można uzyskać żadnych informacji na temat inwestycji wiatrowej w Bziance. Urząd tłumaczy się, że nic o sprawie nie wie. Zachowanie urzędników oraz niektórych mieszkańców przypomina zmowę milczenia.